CwirekPrzez dwa dni nałowiliśmy się pięknych pstrągów potokowych, a i jakieś tęczaki się trafiły. Trzeciego dnia zawróciliśmy i zeszliśmy górskim szlakiem z powrotem do jeziora, skąd wieczorem miała nas zabrać łódka. Ciekawa sprawa – rzeką wdrapywaliśmy się dwa dni, ale nie czuliśmy zmęczenia. Zejście górską ścieżką zajęło nam jedynie 6 godzin, a praktycznie nie czuliśmy nóg na sam koniec. Znowu potwierdziło się, że łowiąc zapominamy o całym świecie i nie odnotowujemy ani przebytych odległości, ani uciekającego czasu.

 

Sorry:
- Please recheck your ID(s).
- If you are showing a private album, check that the "Retrieve Photos From" option is set to "User's Private Album" and that the Authorization Key is correct.

–> Nowa Zelandia 2014 (filmik) – połowy w górach
<– Nowa Zelandia 2014 (3) – rzeka ukryta za jeziorem