Hlehle Blog

Z notatnika wędkarza …

szczupak’

World Predator Classic 2019 – gdzie te okonie?

Następne zawody, następne przygody i następne doświadczenia … jednym słowem było ciekawie i intensywnie 🙂W dużym skrócie zacznę od tego czym zawody World Predator Classic są i jakie są zasady – a więc są to chyba najbardziej prestiżowe zawody spinningowe w Europie. Z jednej strony mocno komercyjne, ale z drugiej startują w nich praktycznie sami… Read More

Z Archiwum X: Dzień wielkich polskich mamusiek

Ostatnie 2 lata to okres, w którym łowię znacznie rzadziej i chyba dlatego częściej zbiera mi się na wspominki. Ci co mnie znają, wiedzą jak radośnie zawodną mam pamięć i z tego powodu większość moich wypraw dokumentuję sobie w prywatnym programiku. Pomysł na zbieranie notatek zrodził się nie tyle pod kątem przyszłych wspomnień, a bardziej… Read More

Mamuśka sezonu razy dwa

Wszyscy wiemy jak to jest w Polsce z łowieniem tych samych ryb wiele razy – zdarza się to rzadko. Dlatego złowienie tego samego wielkiego szczupaka dwukrotnie było dla mnie wydarzeniem dość wyjątkowym, czymś co sprawiło mi olbrzymią frajdę. Tak moi drodzy killerzy z kraju nad Wisłą, nie tylko warto wypuszczać, ale trzeba to robić żeby… Read More

Sum, boleń, szczupak – wyjątkowy dzień na Wiśle

Zazwyczaj moje trollingowe wyniki na Wiśle są bardzo monotonne – sum, sum i jeszcze raz sum. Bywa , że przyłowi się sandacz, ale w praktyce to udaje się wyjąć jednego pieska na 10 brań. Uroki sumowego zestawu. Tym razem było jednak zupełnie inaczej … Zdążyliśmy wypłynąć i jak tylko wypuściłem wobler to od razu nastąpił… Read More

Moje pierwsze szwedzkie sandacze

Po wielu latach w końcu wróciłem do Szwecji, ale tym razem celem nie były szczupaki a sandacze. Nie planowałem takiego wypadu na tym etapie mojej wędkarskiej pasji, ale ja po prostu kocham łowić sandokany, a kolega jeździ na nie do Skandynawii od wielu lat i co najważniejsze ma niezłe wyniki. Tak więc namówił mnie …… Read More

Syberia 2015 – szczupaki amurskie (7)

Nieubłaganie zbliżał się koniec spływu, a ja nadal nie złowiłem egzotycznej dla nas ryby – szczupaka amurskiego. Co gorsza przedostatni dzień na rzece był czystym wariactwem, a wszystko przez tempo z jakim musieliśmy się przemieszczać, aby dotrzeć do docelowego miejsca, gdzie miał nas odebrać śmigłowiec. Niestety cały dzień upłynął nam na meczącym wiosłowaniu zamiast na… Read More

Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczka). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z ciasteczek. Więcej informacji

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z "ciasteczek". "Ciasteczka" używane są w celu dostosowania zawartości stron internetowych do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych. Używane są również w celu tworzenia anonimowych, zagregowanych statystyk, które pomagają zrozumieć w jaki sposób użytkownik korzysta ze stron internetowych co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości, z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika.

Zamknij