Hlehle Blog

Z notatnika wędkarza …

‘Świat’

World Predator Classic 2019 – gdzie te okonie?

Następne zawody, następne przygody i następne doświadczenia … jednym słowem było ciekawie i intensywnie 🙂W dużym skrócie zacznę od tego czym zawody World Predator Classic są i jakie są zasady – a więc są to chyba najbardziej prestiżowe zawody spinningowe w Europie. Z jednej strony mocno komercyjne, ale z drugiej startują w nich praktycznie sami… Read More

[VIDEO] Pstrągi z Przylądka Horn – cz. II – sztuczna mucha

Tej wyprawy nigdy nie zapomnę i chyba już nie będzie mi dane łowić pstrągów w bardziej niedostępnym zakątku świata. Przypuszczam, że nawet nie da się łowić tych ryb bardziej na Południe. Prawdopodobnie byliśmy tam, gdzie pstrąg mówi dobranoc 😉 Oj dużo czasu minęło od zamieszczenia pierwszej części, ale niestety kiepski ze mnie montażysta i nawet… Read More

Podsumowanie sezonu 2018 – powrót

Wróciłem ! 🙂 … ok jeszcze niezupełnie, ale w porównaniu do roku 2017 łowiłem znacznie częściej. Daleko jeszcze do sezonów z dawnych lat, ale w końcu bywałem nad wodą na tyle często, że ponownie poczułem tzw. „wczutkę” co zaowocowało także przyzwoitymi wynikami. Mam nadzieję, że 2019 będzie jeszcze lepszy pod tym względem. Polska Nad wodą… Read More

World Predator Classic England 2018 – dzień drugi

Po bardzo udanym pierwszym dniu nadszedł czas na turę drugą. Warunki trudniejsze niż wczoraj – bardzo silny wiatr i spora fala. Plan jest dość prosty – dołowić brakujące ryby do kompletu. Pierwszego dnia udało nam się trafić same duże sztuki, więc urządzają nas w zasadzie nawet średniaki, byle były to 3 okonie i jeden sandacz.… Read More

World Predator Classic England 2018 – dzień pierwszy

Po ponad 2 miesiącach w końcu wybrałem się na ryby i to od razu na dwudniowe zawody WPC England (krajowe eliminacje do słynnych World Predator Classic w Holandii). Rozgrywane były na zbiorniku Grafham, czyli na wodzie już troszeczkę mi znajomej, aczkolwiek jedynie z jesienno-zimowych wypadów. Na szczęście zawody są zespołowe i kolega , z którym… Read More

Finisz – wymarzony ogromny steelhead !

Niestety jak zawsze nadszedł ostatni dzień polowania na steelheady. Wiele tygodni czy miesięcy wyczekiwania na wyprawę, a potem czas mija błyskawicznie i już trzeba wracać do domu. Chyba jednak o to w tym chodzi. To właśnie te wyczekiwanie nadaje całej wyprawie smaku, to czas spędzony na rozmyślaniach i planowaniu nadaje wartości kolejnym eskapadom. Czymże by… Read More

Steelheady wzdłuż “Autostrady Łez” – crazy Polish guys i żerowisko grizzly

Nie, nie aspirujemy do miana następnych „wędkarzy krejzoli” czy innych kolorowych obrandowanych ekip. Nie mamy takiej potrzeby. Skąd więc ten tytuł? Tak się złożyło, że takim mianem określili nas miejscowi. Raczej niesłusznie, bo każdemu zdarza się czasem zrobić jakieś głupstwo 🙂 Zacznijmy jednak od początku … Kilka razy organizowaliśmy sobie spływy mniej dostępnymi odcinkami rzek,… Read More

Steelheady wzdłuż “Autostrady Łez” – kabany z Bulkley

Mimo że mieszkaliśmy nad samą rzeką, to jak już wspominałem, warunki do łowienia na muchę nie były za dobre – bardzo ciężko było skusić ryby do brania. Postanowiliśmy więc próbować także na innych rzekach, a że byliśmy po raz pierwszy w Kolumbii Brytyjskiej, musiało paść na legendarną Bulkley. Jak się później okazało – nie żałowaliśmy.… Read More

Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczka). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z ciasteczek. Więcej informacji

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z "ciasteczek". "Ciasteczka" używane są w celu dostosowania zawartości stron internetowych do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych. Używane są również w celu tworzenia anonimowych, zagregowanych statystyk, które pomagają zrozumieć w jaki sposób użytkownik korzysta ze stron internetowych co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości, z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika.

Zamknij