Hlehle Blog

Z notatnika wędkarza …

Boleń biedaczysko

Chyba każdy z nas złowił rybę z deformacjami, które świadczą o jakimś wypadku za młodu lub kontakcie z większym drapieżcą. Nieczęsto jednak zdarzają się przypadki ryb, które wpadły w pułapkę śmieci pozostawionych w wodzie. Widziałem zdjęcia szczupaków, które żyły ściśnięte plastikowymi pierścieniami, które powrastały w ciało, czy sumów skróconych o ogon. Znajomy widział rybę uwięzioną w … prezerwatywie (ach te wiślane klimaty). Prawdopodobnie wiele takich egzemplarzy zdycha, ale są wyjątki, które mimo wszystko dalej walczą i mimo wielkich utrudnień żyją.

Takiego biedaka złowiłem niedawno podczas boleniowego wypadu z kolegą. Próbowałem złowić dużą rapę do Hlehle Challenge, ale żadna z trzech sztuk nawet się nie zbliżyła do 70 cm. Mimo wszystko wyjazd ten zapadnie mi na długo w pamięci, ponieważ jeden ze złowionych boleni był zaplątany w jakąś starą wyrzuconą plecionkę. Niestety wpadł w poważną pułapkę dawno temu i nie mógł się z niej uwolnić. Jednak siła przetrwania jest czasami tak wielka, że nawet tak poważna przeszkoda nie zabije danej jednostki. Tak było w tym przypadku – plecionka wrosła w ciało  ryby. Wokół rapy linka utworzyła zaciśnięty pierścień, który całkowicie porósł ciałem i łuskami na karku i brzuchu, a jedynie po bokach sznurek nadal wystawał i cały czas ranił rapę oraz zbierał glony. Oczywiście poodcinałem plecionkę i delikatnie wyciągnąłem kawałki spod skóry, a następnie wypuściłem biedaka.

Nie często się zdarza, żeby złowienie i wypuszczenie ryby wyszło jej na zdrowie. Mam nadzieję, że tak właśnie było tym razem 🙂

_ boleń biedaczysko_5 _ boleń biedaczysko_4 _ boleń biedaczysko_6

P.S. Nie wyrzucajcie plecionek i żyłek do wody !

_ boleń biedaczysko_3

To już inny boleń

_ boleń biedaczysko_1

Tags:

hlehle

About

Wędkarstwo moja pasja - cóż za banał! Nie zmienia to faktu, że ten banał dokładnie opisuje stan mojego umysłu :) Dodatkowo do niedawna, każdą wolną chwilę poświęcałem jeszcze na sport, ale organizm nie jest niezniszczalny i z wiekiem kontuzje skutecznie wybiły mi z głowy intensywne treningi. Żeby się nie nudzić podczas rehabilitacji , postanowiłem powrócić do pisania ... tak to też lubię robić ;) ... i tak o to powstał ten blog.

View all posts by

One Response

  1. Pawel says

    Podstawa – żyłka w motek i do kieszeni. Śmieci wyrzucamy w domu!

Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczka). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z ciasteczek. Więcej informacji

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z "ciasteczek". "Ciasteczka" używane są w celu dostosowania zawartości stron internetowych do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych. Używane są również w celu tworzenia anonimowych, zagregowanych statystyk, które pomagają zrozumieć w jaki sposób użytkownik korzysta ze stron internetowych co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości, z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika.

Zamknij