Hlehle Blog

Z notatnika wędkarza …

Kombinezon Norfin Balsa – jakość jak za dawnych czasów

Pamiętacie moje recenzje kombinezonów wypornościowych? Jeśli nie, to znajdziecie je tutaj.

W zasadzie pozytywnie sprawdził mi się jedynie SeaFox i to stary egzemplarz. Tak więc podchodziłem do zakupu kolejnego kombinezonu jak „pies do jeża”, a jednak udało się dobrze wybrać ! Ponad rok temu zdecydowałem się na Norfin Balsa, niedrogi i jednoczęściowy model. Od tamtej pory czuję się jakbym cofnął się w czasie do momentu, gdy używałem starego SeaFoxa … a może jest nawet lepiej. Nie tylko nie przemiękł mi podczas lodowych łowów na odwilży, ale także podczas tegorocznej deszczowej jesieni. Zdarzyło mi się nawet parę razy zagapić się i kleknąć w zalanej wodą łódce. Nic nie przemiękło ! Dodatkowo wytrzymało tzw. najsłabsze ogniwo, czyli część pod tyłkiem 🙂 Podczas deszczu zazwyczaj moje siedzisko jest całkowicie mokre i siedzenie zawsze kończyło się mokrą … Tym razem ten problem nie wystąpił.

Przypuszczam, że to wszystko do czasu i prędzej czy później Balsa także zacznie przepuszczać wodę, ale mając świadomość ile chłamu jest na rynku (zerknijcie na inne moje recenzje), jestem bardzo zadowolony z tego zakupu. Poza tym jest dość niedrogi porównując do innych kombinezonów.

Tags:

hlehle

About

Wędkarstwo moja pasja - cóż za banał! Nie zmienia to faktu, że ten banał dokładnie opisuje stan mojego umysłu :) Dodatkowo do niedawna, każdą wolną chwilę poświęcałem jeszcze na sport, ale organizm nie jest niezniszczalny i z wiekiem kontuzje skutecznie wybiły mi z głowy intensywne treningi. Żeby się nie nudzić podczas rehabilitacji , postanowiłem powrócić do pisania ... tak to też lubię robić ;) ... i tak o to powstał ten blog.

View all posts by

5 komentarzy

  1. pisarz says

    Mój stary dwuczęściowy Fladen ma się jeszcze nieźle , ale nieraz zapociłem się w nim jak szczur i ogranicza ruchy jak zbroja i to zardzewiała. Chyba czeka mnie nowy wydatek?!

  2. pisarz says

    Jak to,zbroi nigdy nie nosiłeś? A już bardziej na poważnie , to sztywność ograniczająca swobodne ruchy.

    • hlehle
      hlehle says

      Aaa teraz rozumiem 🙂
      Wszystkie kombinezony trochę ograniczają ruchy, ale mi osobiście pasują bardziej te jednoczęściowe, dlatego takowy kupiłem. Rozmiar też musi być dobrze dobrany. W sumie jakbym miał ubrać się ” na cebulę” to chyba byłbym bardziej „skrępowany” niż w tym kombinezonie. Jak dla mnie jest spoko.

  3. pisarz says

    Z tego co piszą , to ten ma właściwości oddychające .Jak to wygląda w praktyce? I jeszcze jedno mnie ciekawi , w jakim stopniu masz w nim efekt zbroi?

    • hlehle
      hlehle says

      Nie wiem czy oddycha czy nie 🙂 Wiem natomiast , że się w nim nie pociłem jak na razie za bardzo. Jest więc ok.
      Czym jest „efekt zbroi” ?

Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczka). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z ciasteczek. Więcej informacji

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z "ciasteczek". "Ciasteczka" używane są w celu dostosowania zawartości stron internetowych do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych. Używane są również w celu tworzenia anonimowych, zagregowanych statystyk, które pomagają zrozumieć w jaki sposób użytkownik korzysta ze stron internetowych co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości, z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika.

Zamknij