Hlehle Blog

Z notatnika wędkarza …

Ujawniamy pudełka: top 5 woblerów pstrągowych

Łowię pstrągi już wiele lat, ale nie uważam się za znawcę, ponieważ nie poświęcam im aż tak dużo czasu jakbym chciał. Niestety odległość do ciekawych łowisk skutecznie uniemożliwia mi częstsze bywanie nad pstrągowymi rzekami. Jednak swoje już złowiłem i jakieś tam sprawdzone metody oraz przynęty mam.

Powoli zbliża się mój ulubiony okres na kropki, czyli wczesna wiosna. Budzą się przebrzydłe kleszcze, ale i pstrągi stają się aktywniejsze oraz znacznie silniejsze. Nie tylko ich łowienie staje się ciekawsze, ale hole bardziej emocjonujące. No i co bardzo mnie cieszy, zdecydowanie lepiej reagują na dość energiczne obławianie miejscówek. Nie trzeba już dłubać ich z dołków, nie trzeba mozolnie prowadzić woblera, ale można iść pod prąd i obławiać znacznie szybciej potencjalne miejsca. Nie jest to może najskuteczniejsze łowienie, ale za to znacznie ciekawsze niż „kiszenie” po wiele minut przy każdej zwałce.

W tym okresie uwielbiał łowić na woblery. Pstrągi gdy tylko są aktywne, też świetnie reagują na te przynęty i to właśnie wobler najszybciej skłoni je do ataku z dość dużej odległości. W takich momentach wystarczy kilka rzutów i można iść dalej, aby szukać tych aktywnych ryb. Prowadzenie przynęty też nie jest monotonne. Możemy, a nawet powinniśmy, grać wobkami. Świetnie sprawdza się lekkie jerkowanie.

A oto 5 woblerów, po które sięgam najczęściej.

  1. Salmo Minnow 6 cm, wersja tonąca. Jest to mój ulubiony wobler. Doskonale nadaje się do prowadzenia z prądem oraz genialnie zachowuje się podczas podszarpywania.
  2. Salmo Minnow 7 cm, też tonący. Niby ten sam model, ale jednak wersja o centymetr większa zachowuje się już inaczej. Używam go, gdy chcę bardziej zagrać „rozmiarem” przynęty, ale wydaje mi się, że jego praca jest mniej atrakcyjna niż sześciocentymetrowego rodaka 🙂
  3. Dorado Invader 5cm, woblerek mocno nurkujący, a więc sprawdzający się w głębszych wlewkach. Warto po niego sięgnąć, gdy chcemy szybko dotrzeć w pobliże dna.
  4. Salmo Sting 6 cm, wobler do zadań specjalnych. Ma bardzo delikatną pracę i świetnie imituje drobne rybki typu uklejka. Sprawdza się w momentach, gdy pstrągi żerują na drobiazgu.
  5. Rapala Jointed 7 cm, bardzo płytko chodzący wobler. Używam go wtedy, gdy kropki wychodzą żerować na płycizny.

Może nie są to najlepsze woblery jakie są dostępne na rynku, ale czy takowe w ogóle istnieją? Są to po prostu przynęty, których używam.

Tags:

hlehle

About

Wędkarstwo moja pasja - cóż za banał! Nie zmienia to faktu, że ten banał dokładnie opisuje stan mojego umysłu :) Dodatkowo do niedawna, każdą wolną chwilę poświęcałem jeszcze na sport, ale organizm nie jest niezniszczalny i z wiekiem kontuzje skutecznie wybiły mi z głowy intensywne treningi. Żeby się nie nudzić podczas rehabilitacji , postanowiłem powrócić do pisania ... tak to też lubię robić ;) ... i tak o to powstał ten blog.

View all posts by

6 komentarzy

  1. KamosMlz says

    Najlepszy blog jaki czytam. Pozdrawiam moze bedzie cos o szpadach na Okonia typu ul

    • hlehle
      hlehle says

      Nie łowię obecnie na UL, więc za słabo się na tym znam. Mam jedną wędkę Gunki, która dla mnie jest UL, ale dla innych to może żaden „ultralajt” nie jest 😉

  2. Pisarz says

    Też tak mam , że lubię se pomacać .Powtarzalność pracy , to duża zaleta woblerów produkowanych seryjnie.

  3. Pisarz says

    Zestawik bardzo zacny , nie tylko na pstrąga. Dziwi mnie trochę ,że w tym TOP5 nie ma żadnego rękodzieła!?

    • hlehle
      hlehle says

      Miałem kiedyś jednego podarowanego od kolegi 🙂
      A tak to łowię na to co w sklepie mogę sobie „pomacać”.

  4. pitfish says

    Nr 1 to numer jeden. Nie tylko u Ciebie 🙂

Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczka). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z ciasteczek. Więcej informacji

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z "ciasteczek". "Ciasteczka" używane są w celu dostosowania zawartości stron internetowych do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych. Używane są również w celu tworzenia anonimowych, zagregowanych statystyk, które pomagają zrozumieć w jaki sposób użytkownik korzysta ze stron internetowych co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości, z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika.

Zamknij