Hlehle Blog

Z notatnika wędkarza …

Steelheady wzdłuż “Autostrady Łez” – początek

Lubicie filmy grozy typu „Teksańska masakra piłą mechaniczną”?

Ja zdecydowanie wyrosłem z tego typu produkcji, a mimo to wielkie wrażenie zrobił na mnie dokument o cieszącej się złą sławą kanadyjskiej „Autostradzie łez”. W przeciwieństwie do filmów fabularnych, horror wzdłuż tej drogi rozgrywa się naprawdę od wielu wielu lat. Rzeczywistość w tym wypadku jest nie mniej przerażająca niż fikcja kreowana przez filmowców – ofiary liczone są w dziesiątkach i jak do tej pory szczątków żadnej z nich nie odnaleziono. Dokument obejrzałem, zrobił na mnie wrażenie, ale jak to zwykle bywa o wszystkim zapomniałem. Do czasu …

Jechaliśmy z kolegami wzdłuż kanadyjskiej drogi w kierunku następnej miejscówki na słynnej rzece Bulkley, gdy naszym oczom ukazał się piękny widok na oświetlone porannym słońcem góry. Szybka decyzja – stajemy i cykamy fotki. Po wyjściu z auta rzucił mi się w oczy plakat z informacją o zaginionej nastolatce oraz z prośbą o pomoc.

Już wtedy coś zaczęło mi się kojarzyć, ale pomyślałem, że przecież Kanada to olbrzymi kraj i pewnie to jedynie zbieg okoliczności. Jednak następna tablica informacyjna nie pozostawiała złudzeń – jesteśmy w samym centrum obszaru, na którym działa od wielu lat nieuchwytny psychopata (albo kilku).

Na nasze szczęście psychol ten raczej nie gustuje w osobnikach płci męskiej , a tym bardziej w wędkarzach. Tak więc głównym zagrożeniem nadal były niedźwiedzie grizzly oraz niesforne baribale i to zagrożeniem jak najbardziej realnym, ponieważ przyszło nam łowić blisko dwa tygodnie w dzikich kanadyjskich rzekach na terenie Kolumbii Brytyjskiej. Łowić ryby nie byle jakie, a legendarne steelheady, czyli tęczaki morskie – znane ze swojej olbrzymiej waleczności i dynamiki podczas holu.

cdn

P.S. Więcej, o tej niesławnej autostradzie, przeczytacie tutaj.

 

Spis treści

  1. Początek
  2. C&R i ranczo
  3. Pierwsze dni
  4. Na muchę też się da
  5. Rzeczka bulltrout’ów
  6. Wielkie bulltrouty ze Skeeny
  7. Kabany z Bulkley
  8. Crazy Polish guys i żerowisko grizzly
  9. Finisz – wymarzony ogromny steelhead !

Tags:

hlehle

About

Wędkarstwo moja pasja - cóż za banał! Nie zmienia to faktu, że ten banał dokładnie opisuje stan mojego umysłu :) Dodatkowo do niedawna, każdą wolną chwilę poświęcałem jeszcze na sport, ale organizm nie jest niezniszczalny i z wiekiem kontuzje skutecznie wybiły mi z głowy intensywne treningi. Żeby się nie nudzić podczas rehabilitacji , postanowiłem powrócić do pisania ... tak to też lubię robić ;) ... i tak o to powstał ten blog.

View all posts by

Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczka). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z ciasteczek. Więcej informacji

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z "ciasteczek". "Ciasteczka" używane są w celu dostosowania zawartości stron internetowych do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych. Używane są również w celu tworzenia anonimowych, zagregowanych statystyk, które pomagają zrozumieć w jaki sposób użytkownik korzysta ze stron internetowych co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości, z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika.

Zamknij